Testy

Wybierz test:

Terapia dla małżeństw i par może pomóc w rozwiązywaniu różnych problemów w trakcie całego związku. Terapeuci mogą pomóc parom poradzić sobie z określonymi problemami w związku (takimi jak niewierność lub  przejście w kolejny etap życiowy), wzmocnić  więź oraz nauczyć komunikować się i wyrażać swoje opinie i emocje.

Czym jest terapia par?

Terapie  małżeńskie lub par jest zazwyczaj krótką, skoncentrowaną na rozwiązaniu formą terapii. Większość par kończy leczenie w ciągu 20 sesji, chociaż średnia jest bliższa 12 sesjom. Terapia może odbywać się co dwa tygodnie lub co miesiąc, w zależności od wstępnej oceny terapeuty i celów pary. Terapia jest skuteczna, gdy oboje partnerzy są równie zaangażowani we wspólne poszukiwanie rozwiązań problemów i chętni do pracy zarówno indywidualnie, jak i jako para.

W czym może pomóc terapia małżeńska i par?

Terapeuci mogą pomóc parom w określeniu ich opinii na takie tematy, jak zarządzanie finansami, podział pracy domowej, praca, seks oraz wychowanie i dyscyplinowanie dzieci.  Terapia może pomóc w sytuacji niewierności lub pomóc parom rozwiązać inne problemy, takie jak brak komunikacji lub odbudowanie zaufania.

Terapia dla małżeństw i par może pomóc parom:

·         Pozostań w kontakcie po urodzeniu dziecka.

·         Poradzić sobie  z „pustym gniazdem”  

·         Radzić sobie z uczuciem niezrozumienia.

·         Radzić sobie ze zmianami w relacjach seksualnych lub brakiem intymności.

·         Wspólnie podejmować ważne życiowe decyzje.

·         Odbudować przyszłość po zdradzie, w tym niewierności.

·         Odbudować zaufanie przyjaźń i szacunek.

Kto powinien skorzystać z terapii małżeńskiej?

Z terapii może skorzystać każdy, kto jest w zaangażowanym związku, który potrzebuje wsparcia w poruszaniu się po swoich problemach relacyjnych. Mogą to być małżeństwa, pary nieformalne, pary jednopłciowe. Terapia dla par może poprawić każdy rodzaj związku.

Oto kilka oznak, że nadszedł czas, aby rozważyć terapię dla par:

·         Poczucie izolacji lub samotności.

·         Częste kłótnie.

·         Bardziej negatywne nastawienie do związku niż pozytywne.

·         Problem z podziałem obowiązków, poczucie przemęczenia.

·         Zmiany stylu życia związane z opieką nad starzejącymi się rodzicami lub narodzinami dziecka.

·         Zmiany w karierze, które zmieniły styl życia pary.

·         Pragnienie bycia samemu lub unikania partnera.

·         Zdradzanie partnera lub myślenie o zdradzie.

·         Kłamstwo i ukrywanie zachowań.

·         Ogólne poczucie nieufności i problemy z komunikacją

Jakie są cele terapii dla par?

Terapeuci pomogą Tobie i Twojemu partnerowi zbadać, zidentyfikować i udoskonalić to, co chcesz uzyskać z poradnictwa. Cele powinny być realistyczne, konkretne i osiągalne. Powinny być one również wzajemnie uzgodnione przez oboje członków związku oraz terapeutę.

Cele są unikalne dla pary — nie ma idealnej metody, która byłaby odpowiednia dla wszystkich par we wszystkich sytuacjach. Istnieją jednak nadrzędne struktury, które kierują wyznaczaniem celów w terapii dla par.

Ogólnie rzecz biorąc, skuteczne cele terapii par mogą obejmować:

·         Poprawę zdrowej komunikacji.

·         Zwiększenie umiejętności rozwiązywania konfliktów i rozwiązywania problemów.

·         Budowanie zaufania i szacunku.

·         Zmniejszenie poczucia krzywdy.

·         Radzenie sobie z przeszłością.

·         Podnoszenie satysfakcji z relacji.

Czasami celem jest po prostu uzyskanie jasności i pewności co do dalszej drogi: ponownego zaangażowania się w związek lub podjęcia decyzji o jego zakończeniu. W procesie terapeutycznym, często dochodzi do zmiany celów.

Czy terapia małżeńska i par jest skuteczne?

Czy terapia działa? Chociaż może to być trudne, terapia jest skuteczną i naukową udowodnioną metodą poprawy jakości związku. Wiele czynników może wpływać na stopień, w jakim terapia dla par jest pomocna dla waszego związku.

Czynnikami, które mogą wpływać na skuteczność terapii są:

·         Czas: niektóre pary czekają kilka lat po wystąpieniu problemów z rozpoczęciem terapii. Zanim dotrą na nią, problemy mogą stać się poważniejszym zagrożeniem dla związku.

·         Poziom zaangażowania w proces: para musi być zaangażowana zarówno w związek, jak i w proces terapii, w przeciwnym razie mogą stać się zbyt zmęczeni, aby kontynuować. 

Należy zauważyć, że poważne sygnały ostrzegawcze dotyczące skuteczności terapii obejmują przemoc domową lub nadużywanie substancji psychoaktywnych. To, co oznacza „udaną” terapię dla par, również może się różnić. Czasami para decyduje, że zakończenie związku jest właściwym rozwiązaniem.

Jaki jest koszt terapii małżeńskiej i par?

Koszt https://gabinetsystema.pl/index.php/cennik różni się w zależności od nurtu terapeutycznego, długości sesji lub tego, czy uczestniczysz dodatkowo w indywidualnej terapii.

Jak przygotować się pierwszej wizyty?

Przygotuj się na udzielenie odpowiedzi na wiele pytań. Im bardziej szczegółowo terapeuta musi pracować, tym lepiej może ocenić, w jaki sposób może pomóc. Ważne jest, aby terapeuta miał wgląd do perspektywy każdej osoby, aby lepiej mógł  zrozumieć jej doświadczenia.

Spodziewaj się pytać dotyczących:

·         Czasu związku.

·         Intymności związku.

·         Status społeczno- ekonomiczny.

·         Rodziny i ich perspektywy.

·         Rodzaju pracy zawodowej.

Jest również prawdopodobne, że twój terapeuta zapyta o życie seksualne twoje i twojego partnera, które jest jednym z aspektów twojego związku. Ostatecznie pozwoli Tobie podjąć decyzję o tym, co, kiedy i dlaczego kwestie seksualne są poruszane podczas terapii.

Co zrobić, jeśli twój partner nie jest otwarty na poradnictwo małżeńskie?

 

Może być trudno zapanować nad emocjami, kiedy ty chcesz skorzystać z terapii, a twój partner tego nie robi. Nie oznacza to, że nie chcą dyskutować i rozwiązywać problemów, dlatego ważne jest, aby spróbować zrozumieć, dlaczego nie chce razem spotykać się z terapeutą. Pytanie „dlaczego” może pomóc ci poznać ich powody, postrzegane bariery lub obawy związane z terapią.

Partner może być zaniepokojony skutkami finansowymi i kosztami tej usługi, a także kosztem czasu, zwłaszcza w przypadku wymagającej pracy, zobowiązań zewnętrznych. Może czuć się niekomfortowo, rozmawiając o swoich uczuciach, zwłaszcza z nieznajomym, takim jak terapeuta. Niektórzy ludzie nie chcą czuć się obwiniani.

Chociaż ich powody mogą być dla nich prawdziwe i ważne, ważne jest, aby pamiętać, że Twoje potrzeby są również ważne.  Jeśli potrzebujesz wsparcia, możesz rozpoczęć terapię indywidualną i poprosić partnera o ewentualne dołączenie do pierwszego spotkania konsultacyjnego. Pamiętaj, terapeuta nie chce nikogo obwiniać, chce poznać punkt widzenia każdej osoby.

TUS

Trening Umiejętności Społecznych ma na celu rozwój osobisty dzieci zarówno w sferze interpersonalnej, rozwiązywania problemów, samokontroli, podejmowania decyzji. Kierowany jest do dzieci, które nie radzą sobie poprawnie w komunikacji międzyludzkiej, doświadczają trudności w funkcjonowaniu w grupie. Trening jest metodą o udowodnionej skuteczności w terapii zaburzeń ze spektrum autyzmu, ADHD, fobii społecznej. Wzbogacony jest o terapię skoncentrowaną na rozwiązaniach, metodę Kids’ Skills- Dam radę, w celu rozwinięcia umiejętności samostanowienia.

 

  W ramach zajęć uczymy się m.in.:

·         aktywnie prowadzić konwersację,

·         odczytywać komunikaty niewerbalne,

·         współpracować w grupie,

·         rozpoznawać i radzić sobie z emocjami oraz odmienną opinią,

·         wyrażać własne zdanie,

·         być asertywnym,

·         rozwiązywać problemy.

 

Dlaczego my?

Trening Umiejętności Społecznych ma na celu rozwój osobisty dzieci zarówno w sferze interpersonalnej, rozwiązywania problemów, samokontroli, podejmowania decyzji. Kierowany jest do dzieci, które nie radzą sobie poprawnie w komunikacji międzyludzkiej, doświadczają trudności w funkcjonowaniu w grupie. Trening jest metodą o udowodnionej skuteczności w terapii zaburzeń ze spektrum autyzmu, ADHD, fobii społecznej. Wzbogacony jest o terapię skoncentrowaną na rozwiązaniach, metodę Kids’ Skills- Dam radę, w celu rozwinięcia umiejętności samostanowienia. W naszej pracy dominuje myślenie humanistyczne, bez kart pracy!

Wspieramy samodzielność i podmiotowość uczestników. Przez pracę w małych grupach dziecko nauczy się akceptacji, przećwiczy modelowe zachowania. Nasi terapeuci pracują w oparciu o sprawdzone metody. Śledzą aktualne badania oraz trendy pojawiające się w recenzowanych opracowaniach. Podlegają superwizji w celu doskonalenia warsztatu zawodowego.

Jak wyglądają zajęcia?

Termin rekrutacji sierpień każdego roku. Po konsultacji dziecko przydzielone jest do grupy odpowiadającej rozwojowi społecznemu.

Zróżnicowane grupy wiekowe od 6- 18 lat

Zajęcia odbywają się regularnie co sobotę

Trwają 45 min.

Wielowymiarowa analiza zjawiska lęku: Od neurobiologii po systemowe i narracyjne koncepcje psychoterapeutyczne

Zjawisko lęku stanowi jeden z najbardziej złożonych fenomenów w obszarze zdrowia psychicznego, wymagający wielopłaszczyznowej analizy uwzględniającej czynniki neurobiologiczne, ewolucyjne, społeczno-kulturowe oraz systemowe. W dyskursie klinicznym lęk definiowany jest jako stan emocjonalny pojawiający się w odpowiedzi na zmianę wywodzącą się z nieznanego, nieokreślonego źródła. Staje się on zjawiskiem patologicznym (klinicznym), gdy jego natężenie jest nieadekwatne do bodźca, nadmiernie się wydłuża lub prowadzi do paraliżu i dezorganizacji funkcjonowania jednostki.


Neurobiologiczne i ewolucyjne podstawy lęku

Z perspektywy ewolucyjnej i neurobiologicznej, lęk pełni podstawową funkcję chroniącą organizm. Jako mechanizm samozachowawczy, przygotowuje jednostkę do reakcji typu walka, ucieczka lub zamrożenie (freezing), co w pierwotnych warunkach środowiskowych maksymalizowało szanse na przetrwanie.

Kluczową rolę w architekturze reakcji lękowej odgrywa ciało migdałowate (tzw. "mózg ssaczy"), które działa jako ewolucyjny detektor dymu, sygnalizujący alarm w odpowiedzi na potencjalne zagrożenie. Prawidłowy proces przetwarzania lęku wymaga współpracy ciała migdałowatego z hipokampem, który nadaje zdarzeniu ramy czasowo-przestrzenne, oraz z korą przedczołową, odpowiadającą za logiczne myślenie i racjonalną ocenę sytuacji. W sytuacjach skrajnego, nadmiarowego stresu (np. w traumie) dochodzi do zahamowania aktywności kory nowej oraz utraty łączności między ciałem migdałowatym a hipokampem. Skutkuje to stanem ciągłego, niekontrolowanego wzbudzenia, ponieważ układ nerwowy traci zdolność do umiejscowienia zagrożenia w przeszłości.

Znaczącą rolę w neurobiologii lęku odgrywa również kortykoliberyna (CRH) oraz jej receptory (CRH-1 i CRH-2), których przeciwstawne działanie ma na celu płynną regulację reakcji stresowej; receptor CRH-1 pośredniczy w transmisji zachowań lękowych w strukturach korowo-limbicznych.

Obraz kliniczny i poznawczy

W psychiatrii i nozologii (np. w klasyfikacjach ICD czy DSM) lęk przyjmuje różnorodne formy: od lęku wolnopłynącego (przewlekłego niepokoju bez określonego źródła), przez lęk uogólniony (GAD), po lęk paniczny charakteryzujący się nagłymi atakami z silną komponentą somatyczną (np. tachykardia, drżenie, duszności) oraz fobie specyficzne.

Z perspektywy poznawczej, kluczowym mechanizmem napędzającym stany lękowe jest antycypacja przyszłości i tworzenie katastroficznych scenariuszy ("co będzie, jeśli..."). Jak trafnie ujmuje to metafora kliniczna, lęk działa w umyśle pacjenta "jak Hitchcock" – doprowadza narrację do momentu największego napięcia i przewidywanej katastrofy, po czym "kończy film", zostawiając osobę w stanie permanentnego przerażenia, bez wyobrażenia sobie rozwiązania sytuacji. Dodatkowo, aparat poznawczy człowieka ma trudność z odróżnieniem realnego bodźca od wyobrażenia – samo wykreowanie w umyśle obrazu zagrożenia powoduje uwalnianie sygnałów fizjologicznych i reakcję organizmu identyczną z tą, która wystąpiłaby w obliczu realnego niebezpieczeństwa.

Społeczno-kulturowa stygmatyzacja lęku

Jednym z czynników silnie eskalujących problemy lękowe jest ich kulturowy odbiór. Społecznie lęk nie ma "dobrej sławy"; jest często postrzegany jako oznaka słabości. Od najmłodszych lat socjalizacja opiera się na komunikatach typu "nie bój się", co niesie za sobą ukryty przekaz, że okazywanie lęku jest niewłaściwe i zawstydzające. Dzieci są nagradzane medalami za odwagę, a nie za trwogę.

Zjawisko to można analizować w oparciu o dyferencjał semantyczny Osgooda – pacjenci często projektują na lęk wszystkie negatywne wymiary (lęk jest "zły", "silny", "aktywny", "bezwartościowy"), rezerwując dla siebie pozycję ofiary, która jest "dobra", ale "słaba" i "bierna". Taka dychotomia zdejmuje z jednostki odpowiedzialność za własne działania, ale jednocześnie potęguje poczucie bezradności, prowadząc do konieczności ukrywania swoich emocji, co wtórnie generuje poczucie wstydu i podnosi poziom napięcia. Nierzadko otoczenie pacjenta wzmacnia ten mechanizm, oceniając lęk jako "nieadekwatny" lub "za duży", nakazując jego szybką eliminację, co zmusza pacjenta do walki z własnymi emocjami.

Perspektywa systemowa i teoria przywiązania

W optyce systemowej i teorii przywiązania Johna Bowlby'ego, lęk nie jest postrzegany wyłącznie jako cecha intrapsychiczna, lecz jako funkcja relacyjna. Wystąpienie zagrożenia aktywizuje behawioralny system przywiązania, którego celem jest poszukiwanie bliskości z figurą przywiązania w celu wspólnej regulacji emocji (coregulacji). Jeśli jednak opiekunowie w dzieciństwie byli niedostępni, odrzucający lub sami stanowili źródło zagrożenia, jednostka wykształca wtórne, pozabezpieczne strategie regulacji lęku. Mogą one przyjmować formę strategii unikających (dezaktywacja układu przywiązania, poleganie wyłącznie na sobie, odcięcie od emocji) lub lękowo-ambiwalentnych/hiperaktywizujących (eskalacja objawów, "czepianie się" partnera, aby wymusić opiekę).

Z punktu widzenia dynamiki rodzinnej, objawy lękowe mogą pełnić istotną funkcję homeostatyczną (stabilizującą). W rodzinach o sztywnych strukturach (np. w rodzinach psychosomatycznych, gdzie otwarty konflikt jest tematem tabu), objaw w postaci napadu lęku lub ataku paniki u jednego z członków (np. u dziecka) staje się bezpiecznym "kitem" sklejającym system. Dziecko koncentrujące na sobie uwagę poprzez lęk odciąga rodziców od ich nierozwiązanych konfliktów małżeńskich lub chroni system przed rozpadem. Co więcej, wysoki poziom lęku u samych rodziców jest często czynnikiem blokującym proces zdrowienia dziecka; jak pokazują współczesne badania nad anoreksją (krytyka wczesnego modelu Maudsley), indukowanie lęku u rodziców jest kontrproduktywne, ponieważ zakłóca ich zdolność do mentalizacji i bycia kontenerującą, bezpieczną bazą dla dziecka. Celem współczesnej psychoterapii lęku nie jest zatem obietnica całkowitego bezpieczeństwa – ponieważ świat z definicji jest nieprzewidywalny – lecz pomoc pacjentowi w rozwinięciu zdolności do tolerowania niepewności, integracji trudnych emocji i odzyskania autorskiego wpływu na własne życie. Lęk staje się wówczas nie wrogiem, lecz użytecznym źródłem informacji o naszych granicach i potrzebach.

Niewidzialne oblicza ADHD: Maskowanie, nadruchliwość psychiczna i strategie u dorosłych

Tradycyjne postrzeganie ADHD jako zaburzenia wieku dziecięcego, objawiającego się głównie niespożytą energią i brakiem dyscypliny, odchodzi współcześnie do lamusa. Nauka coraz wyraźniej pokazuje, że neuroróżnorodność ta nie znika wraz z datą osiemnastych urodzin, lecz jedynie przybiera inne, często bardziej subtelne i bolesne formy. U dzieci i młodzieży diagnoza opiera się zazwyczaj na zewnętrznych manifestacjach, takich jak trudność w usiedzeniu w miejscu czy impulsywne przerywanie rozmówcy, co w środowisku szkolnym jest łatwo zauważalne przez nauczycieli i opiekunów. W tym wieku organizm próbuje rozładować napięcie poznawcze poprzez ruch, co sprawia, że młody człowiek staje się widoczny w swojej odmienności.


Od nadruchliwości fizycznej do psychicznej

Zupełnie inaczej sytuacja wygląda u osób dorosłych, u których nadruchliwość fizyczna ewoluuje w kierunku nadruchliwości psychicznej. Zamiast biegania po korytarzu pojawia się gonitwa myśli, chroniczny niepokój oraz trudności z funkcjami wykonawczymi, które rzutują na życie zawodowe i partnerskie. Dorosły z ADHD rzadko wierci się na krześle w sposób rzucający się w oczy, za to niemal nieustannie zmaga się z paraliżem decyzyjnym oraz przytłoczeniem nadmiarem bodźców i obowiązków. Różnica polega przede wszystkim na ciężarze odpowiedzialności, ponieważ od dorosłego oczekuje się samodzielnego zarządzania czasem, co dla mózgu o odmiennej strukturze dopaminowej jest zadaniem ekstremalnie wyczerpującym.

Zjawisko maskowania u dziewcząt

Szczególnym przypadkiem w procesie diagnostycznym są dziewczęta, które ze względu na uwarunkowania kulturowe i społeczne opanowały do perfekcji sztukę maskowania. Od wczesnego dzieciństwa dziewczynki są częściej nagradzane za spokój, empatię i grzeczność, co zmusza je do ukrywania naturalnych deficytów uwagi pod płaszczem nadmiernego perfekcjonizmu. Maskowanie to proces niezwykle kosztowny energetycznie, polegający na ciągłym monitorowaniu własnych zachowań, by dopasować się do oczekiwań grupy. Dziewczęta z ADHD często nie sprawiają problemów wychowawczych, ponieważ ich nadpobudliwość kieruje się do wewnątrz, owocując marzycielstwem lub nadmierną gadatliwością, co bywa mylnie interpretowane jako urok osobisty, a nie realna trudność poznawcza.

Cena, jaką kobiety płacą za ten kamuflaż, staje się widoczna dopiero w późniejszym życiu, kiedy narastające zmęczenie prowadzi do wypalenia lub błędnych diagnoz w kierunku zaburzeń lękowych. Zrozumienie, że chaos w głowie nie wynika z lenistwa czy braku charakteru, jest dla wielu kobiet momentem wyzwalającym. Kluczowe staje się wtedy wypracowanie metod, które pozwolą zarządzać dezorganizacją bez poczucia winy. Zamiast walczyć z naturalną tendencją do rozpraszania się, warto stworzyć systemy wspierające funkcje wykonawcze, które opierają się na zewnętrznych punktach odniesienia.

Strategie radzenia sobie i organizacja codzienności

Jednym ze skutecznych sposobów na opanowanie codziennego chaosu jest metoda pracy w obecności drugiej osoby, która pełni rolę swoistego kotwica dla uwagi. Nie chodzi o aktywne pomaganie, lecz o samą obecność innego człowieka, co stwarza delikatną presję społeczną ułatwiającą pozostanie przy zadaniu. Równie pomocne okazuje się przeniesienie procesów myślowych na zewnątrz poprzez wizualizację obowiązków. Wykorzystanie przestrzeni domowej jako mapy drogowej, gdzie przedmioty codziennego użytku są przechowywane w zasięgu wzroku w przezroczystych pojemnikach, pozwala uniknąć zjawiska znikania rzeczy z pamięci operacyjnej. Akceptacja faktu, że standardowe metody organizacji nie działają, otwiera drogę do projektowania własnych rozwiązań, które zamiast karać za błędy, delikatnie prowadzą przez wyzwania dnia codziennego.

Dane firmy / Kontakt (Właściciel platformy):
Daria Kubicka Gabinet Systema
NIP: 876-234-76-86
ul. Kościelna 15-17/14, 86-300 Grudziądz
Regulamin sprzedaży i świadczenia usług | Polityka prywatności (RODO)