Jak wygląda diagnoza ADHD u dorosłych i dlaczego sam test internetowy nie wystarczy?

Diagnoza ADHD u osoby dorosłej nie polega na policzeniu objawów w kwestionariuszu. Specjalista sprawdza, czy trudności tworzą spójny wzorzec obecny od dzieciństwa, występują w różnych obszarach życia i rzeczywiście utrudniają funkcjonowanie. Musi również ocenić, czy podobnych problemów nie wyjaśnia lepiej przewlekły stres, depresja, zaburzenia lękowe, brak snu, doświadczenia traumatyczne, autyzm, używanie substancji albo choroba somatyczna.

Wiele osób zgłasza się na diagnozę po obejrzeniu filmu lub wypełnieniu testu dostępnego w internecie. Rozpoznają u siebie odkładanie zadań, spóźnianie się, trudność z utrzymaniem porządku, impulsywne decyzje czy potrzebę ciągłej stymulacji.

Takie rozpoznanie własnych trudności może być ważnym początkiem. Nie jest jednak końcem diagnozy. Ten sam objaw może mieć kilka różnych przyczyn, a ADHD nie rozpoznaje się na podstawie pojedynczego zachowania.

„Mam problemy z koncentracją, więc chyba mam ADHD”

Problemy z koncentracją rzeczywiście należą do obrazu ADHD. Występują jednak również w depresji, zaburzeniach lękowych, po długotrwałym przeciążeniu, w bezsenności, po doświadczeniach traumatycznych, przy niedoborach, zaburzeniach hormonalnych, używaniu substancji oraz jako działanie niepożądane niektórych leków.

Znaczenie ma więc nie tylko to, czy człowiek się rozprasza, ale również:

Jak długo trwa ta trudność? Czy była widoczna przed okresem obecnego kryzysu? W jakich sytuacjach się pojawia? Czy występowała już w dzieciństwie? Co dzieje się z koncentracją, kiedy osoba jest wypoczęta, spokojna i zainteresowana zadaniem? Jakie konsekwencje trudność powoduje w pracy, domu, nauce i relacjach?

Jedna osoba może nie słuchać rozmówcy, ponieważ jej uwagę przechwytują dźwięki, własne myśli i bodźce z otoczenia. Inna przestaje słuchać, ponieważ obawia się oceny i przygotowuje w głowie odpowiedź. Jeszcze inna nie rozpoznaje właściwego momentu wejścia do rozmowy albo jest przeciążona kontaktem społecznym. Zachowanie wygląda podobnie, ale stojący za nim mechanizm może być inny.

Diagnoza zaczyna się od rozmowy, a nie od testu

Podstawą diagnozy jest pogłębiony wywiad kliniczny. Specjalista pyta nie tylko o objawy, lecz także o ich przebieg, nasilenie, kontekst i konsekwencje.

Rozmowa może dotyczyć codziennego funkcjonowania: organizowania pracy, rozpoczynania i kończenia zadań, zarządzania czasem, pamiętania o zobowiązaniach, prowadzenia domu, finansów, relacji oraz regulowania emocji. Ważne są konkretne sytuacje, a nie sama odpowiedź: „Tak, często się rozpraszam”.

Przykład mówi więcej niż deklaracja. Informacja, że ktoś „ma problemy z organizacją”, jest dość ogólna. Inaczej brzmi opis osoby, która regularnie nie opłaca rachunków mimo posiadania pieniędzy, rozpoczyna kilka zadań jednocześnie, nie pamięta, gdzie zapisała terminy, a do wykonania krótkiego telefonu przygotowuje się przez trzy dni.

Diagnoza nie polega jednak na zbieraniu jak największej liczby zachowań przypominających ADHD. Specjalista próbuje zrozumieć, czy układają się one w charakterystyczny, rozwojowy wzorzec.

Dlaczego diagnosta pyta o dzieciństwo?

ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym. Nie rozpoczyna się nagle w wieku trzydziestu czy czterdziestu lat, choć dopiero wtedy może zostać rozpoznane.

Zgodnie z kryteriami diagnostycznymi część objawów powinna być obecna przed ukończeniem 12. roku życia. Nie oznacza to, że osoba musiała być wtedy diagnozowana albo sprawiać poważne problemy wychowawcze. W dzieciństwie objawy mogły być kompensowane przez wysokie zdolności, silną kontrolę rodziców, niewielką klasę, przewidywalne środowisko albo lęk przed popełnieniem błędu.

Dlatego podczas diagnozy mogą pojawić się pytania o:

  • zapominanie przyborów i prac domowych;
  • ciągłe odkładanie nauki;
  • bujanie w obłokach;
  • wiercenie się i nadmierną rozmowność;
  • impulsywne odpowiedzi;
  • gubienie rzeczy;
  • trudności z wykonywaniem wieloetapowych poleceń;
  • bardzo nierówny poziom osiągnięć;
  • konflikty wynikające z impulsywności;
  • potrzebę stałego nadzoru podczas wykonywania obowiązków.

Jeżeli jest to możliwe i osoba badana wyrazi zgodę, przydatna może być rozmowa z rodzicem, rodzeństwem lub inną osobą pamiętającą jej dzieciństwo. Pomocne bywają również świadectwa, opinie szkolne i dokumentacja z poradni. Ich brak nie musi automatycznie uniemożliwiać diagnozy, ale wymaga ostrożnego odtworzenia historii rozwoju.

Ustrukturyzowanym narzędziem wykorzystywanym w tym procesie jest między innymi DIVA-5. Wywiad obejmuje przykłady objawów w dzieciństwie i dorosłości oraz ich wpływ na różne dziedziny życia. Sama DIVA-5 nie zastępuje jednak całej diagnozy, ponieważ koncentruje się przede wszystkim na kryteriach ADHD i nie przeprowadza pełnego różnicowania z innymi zaburzeniami. Informacje o wywiadzie DIVA-5

Objawy muszą wpływać na życie

Można być roztargnionym, energicznym, spontanicznym albo nie lubić monotonnych zadań i nie mieć ADHD. Diagnoza wymaga oceny, czy objawy są nieproporcjonalne do wieku i sytuacji oraz czy powodują istotne trudności.

Znaczenie ma nie tylko obecność objawu, lecz także jego koszt. Osoba może terminowo wykonywać obowiązki, ale robić to dzięki pracy nocami, stałemu napięciu, wielokrotnemu sprawdzaniu i rezygnowaniu z odpoczynku. Z zewnątrz funkcjonuje dobrze, jednak utrzymanie tego poziomu wymaga ogromnego wysiłku.

Wytyczne wskazują również, że trudności powinny występować w więcej niż jednym ważnym środowisku, na przykład w pracy i w domu albo w relacjach i podczas nauki. Nie muszą wyglądać wszędzie tak samo. Dobrze dopasowane stanowisko może częściowo ograniczać objawy, podczas gdy prowadzenie gospodarstwa domowego pozostaje bardzo trudne. Wytyczne NICE dotyczące diagnozy ADHD

ADHD u kobiet może wyglądać inaczej, niż podpowiada stereotyp

Wiele kobiet nie przypomina stereotypowego obrazu nadpobudliwego chłopca. Częściej opisują wewnętrzny chaos, przeciążenie, zapominanie, trudność z rozpoczęciem prostych czynności oraz ciągłe poczucie, że muszą bardziej się starać.

Niektóre przez lata tworzą rozbudowane systemy kompensacyjne. Kilka razy sprawdzają terminarz, przychodzą znacznie wcześniej z obawy przed spóźnieniem, pracują po nocach i nie podejmują zadań, jeśli nie są pewne perfekcyjnego wyniku. Napięcie, wstyd i perfekcjonizm mogą częściowo ukrywać trudności wykonawcze.

Maskowanie nie jest jednak dowodem ADHD. Podobne strategie mogą występować w zaburzeniach lękowych, autyzmie, OCD albo w odpowiedzi na surowe wymagania rodzinne. Podczas diagnozy trzeba więc zbadać nie tylko zachowanie, lecz także jego funkcję.

Do czego służą kwestionariusze?

Kwestionariusze, takie jak ASRS, pomagają wstępnie rozpoznać, czy zgłaszane trudności przypominają objawy ADHD. Mogą uporządkować rozmowę, zwrócić uwagę na pomijane obszary i pomóc zdecydować, czy warto zgłosić się na konsultację.

Nie odpowiadają jednak na najważniejsze pytania diagnostyczne:

Czy objawy były obecne w dzieciństwie? Czy występują w różnych sytuacjach? Jak poważnie wpływają na życie? Czy nie pojawiły się dopiero w czasie depresji, żałoby, wypalenia albo przewlekłego braku snu? Czy odpowiedzi nie wynikają z lęku, autyzmu, choroby somatycznej lub działania substancji?

Kwestionariusz opiera się na samoopisie. Wynik zależy więc również od sposobu rozumienia pytań, aktualnego samopoczucia i oceny własnego zachowania. Osoba przeżywająca intensywny kryzys może zaznaczyć wiele odpowiedzi wskazujących na ADHD. Ktoś, kto przez całe życie uważa swoje trudności za normalne albo skutecznie je kompensuje, może je natomiast zaniżyć.

Właśnie dlatego zalecenia kliniczne mówią wprost, że ADHD nie powinno być diagnozowane wyłącznie na podstawie skali objawowej. Kwestionariusz jest elementem diagnozy, a nie jej rozstrzygnięciem.

Co trzeba różnicować z ADHD?

Różnicowanie nie polega na wybraniu tylko jednej etykiety. ADHD może współwystępować z innymi trudnościami. Zadaniem specjalisty jest ustalenie, które objawy należą do ADHD, które wynikają z innego problemu, a które powstały jako konsekwencja wieloletniego życia bez odpowiedniego wsparcia.

W procesie diagnostycznym uwzględnia się między innymi:

  • zaburzenia lękowe;
  • depresję i chorobę afektywną dwubiegunową;
  • zaburzenia obsesyjno-kompulsyjne;
  • spektrum autyzmu;
  • reakcje na traumę i przewlekły stres;
  • zaburzenia osobowości;
  • trudności związane z używaniem alkoholu lub innych substancji;
  • przewlekły brak snu;
  • choroby tarczycy i inne problemy somatyczne;
  • wpływ przyjmowanych leków.

Ważna jest chronologia. Jeżeli trudności z koncentracją pojawiły się dopiero wraz z epizodem depresyjnym, nie jest to taki sam obraz jak wieloletnia dezorganizacja obecna od szkoły podstawowej. Z drugiej strony depresja nie wyklucza ADHD. Może być odrębnym zaburzeniem albo konsekwencją wieloletnich niepowodzeń, przeciążenia i negatywnego obrazu siebie.

Współwystępowanie innych zaburzeń jest u dorosłych z ADHD częste, dlatego diagnoza powinna obejmować znacznie więcej niż kryteria nieuwagi i impulsywności. Przegląd dotyczący diagnozy ADHD u dorosłych

Czy testy uwagi, badanie EEG albo qEEG potwierdzają ADHD?

Nie istnieje pojedynczy test neuropsychologiczny, badanie EEG, qEEG ani obraz mózgu, którego wynik samodzielnie potwierdzałby lub wykluczał ADHD.

Testy uwagi, hamowania reakcji, pamięci roboczej i innych funkcji wykonawczych mogą dostarczyć wartościowych informacji o sposobie funkcjonowania osoby. Prawidłowy wynik nie wyklucza jednak ADHD. Krótkie, nowe, jasno zorganizowane zadanie wykonywane w gabinecie może angażować uwagę zupełnie inaczej niż wielomiesięczny projekt, prowadzenie domu czy monotonna praca.

Nieprawidłowy wynik również nie wskazuje jednej przyczyny. Na wykonanie testu wpływają sen, lęk, depresja, motywacja, ból, działanie leków i wiele innych czynników.

Podobnie qEEG może opisywać cechy aktywności bioelektrycznej mózgu i być wykorzystywane w określonych celach klinicznych lub planowaniu treningu neurofeedback. Nie jest jednak samodzielnym narzędziem służącym do rozpoznawania ADHD.

Jak może wyglądać cały proces?

Przebieg diagnozy zależy od miejsca, specjalisty i indywidualnej sytuacji. Zwykle obejmuje kilka elementów: wywiad kliniczny, zebranie historii rozwojowej, ocenę obecnych objawów i ich konsekwencji, kwestionariusze przesiewowe lub diagnostyczne, różnicowanie oraz analizę dostępnych informacji od bliskich lub z wcześniejszej dokumentacji.

Czasami potrzebna jest konsultacja psychiatryczna, psychologiczna, neuropsychologiczna albo internistyczna. Nie każda osoba wymaga wszystkich możliwych badań. Zakres powinien wynikać z postawionych hipotez, a nie z gotowego pakietu identycznego dla każdego.

Końcowym efektem nie powinna być sama informacja „ADHD: tak albo nie”. Osoba badana powinna otrzymać wyjaśnienie, które kryteria zostały spełnione, jakie inne trudności rozważono, co pozostaje niepewne oraz jakie formy pomocy mogą być odpowiednie.

Jak przygotować się do diagnozy?

Nie trzeba uczyć się kryteriów ani przygotowywać „właściwych” odpowiedzi. Znacznie bardziej pomocne jest zebranie konkretnych przykładów z różnych okresów życia.

Warto przypomnieć sobie, jak wyglądała nauka, wykonywanie obowiązków, relacje, zarządzanie czasem i emocjami. Można zebrać dawne opinie szkolne, dokumentację z poradni oraz listę aktualnie przyjmowanych leków. Dobrze jest także zapisać, co obecnie sprawia największą trudność oraz jakie strategie pomagają sobie z tym radzić.

Jeżeli osoba bliska ma uczestniczyć w części wywiadu, powinna opisywać własne obserwacje, a nie rozstrzygać, czy badany „na pewno ma ADHD”.

Co oznacza wynik diagnozy?

Rozpoznanie ADHD nie oznacza, że każde niepowodzenie w życiu wynika właśnie z tego zaburzenia. Nie odbiera również odpowiedzialności za własne zachowanie. Pozwala natomiast lepiej zrozumieć powtarzający się wzorzec trudności oraz dobrać sposoby leczenia i wsparcia.

Brak rozpoznania także nie oznacza, że problemy są wymyślone. Diagnoza może wskazać inną przyczynę trudności albo pokazać, że osoba potrzebuje pomocy, mimo że nie spełnia pełnych kryteriów ADHD.

Dobrze przeprowadzona diagnoza nie służy przyznaniu etykiety. Ma odpowiedzieć na pytanie: co sprawia, że tej konkretnej osobie tak trudno jest zarządzać uwagą, działaniem i emocjami oraz jaka pomoc będzie dla niej najbardziej adekwatna?

Najczęściej zadawane pytania

Czy wysoki wynik ASRS oznacza ADHD?

Nie. Wysoki wynik wskazuje, że występują objawy podobne do obserwowanych w ADHD i warto przeprowadzić pełną ocenę. Nie ustala ich przyczyny.

Czy niski wynik testu wyklucza ADHD?

Nie zawsze. Wynik może być zaniżony przez sposób rozumienia pytań, kompensowanie trudności albo brak świadomości własnych objawów. Specjalista interpretuje go razem z wywiadem.

Czy trzeba mieć świadectwa szkolne?

Nie jest to bezwzględny warunek, ale dokumenty mogą pomóc odtworzyć dzieciństwo. Ich przydatność zależy również od jakości zawartych w nich informacji.

Czy dobra praca i ukończone studia wykluczają ADHD?

Nie. Osiągnięcia nie mówią, ile wysiłku, napięcia i strategii kompensacyjnych wymagało ich uzyskanie. Jednocześnie same trudne studia czy stresująca praca nie są dowodem ADHD.

Czy można mieć jednocześnie ADHD i autyzm?

Tak. ADHD i spektrum autyzmu mogą współwystępować. Wówczas trzeba ocenić, które trudności wynikają z regulacji uwagi i impulsów, które z charakterystyki komunikacji społecznej, potrzeby przewidywalności czy przetwarzania sensorycznego, a które są efektem ich wzajemnego oddziaływania.

Kto rozpoznaje ADHD u osoby dorosłej?

Proces może obejmować ocenę prowadzoną przez odpowiednio przygotowanego psychologa oraz konsultację lekarza psychiatry. Diagnozę medyczną, ocenę przeciwwskazań i decyzje dotyczące farmakoterapii prowadzi lekarz. Ważniejsze od samej nazwy zawodu jest doświadczenie specjalisty w diagnozie ADHD u dorosłych i prowadzeniu diagnozy różnicowej.

Najważniejszy wniosek

Test internetowy może pomóc nazwać doświadczenia i skłonić do szukania pomocy. Nie potrafi jednak ustalić, skąd pochodzą objawy.

Diagnoza ADHD wymaga połączenia teraźniejszości z historią rozwoju, oceny funkcjonowania w kilku obszarach oraz sprawdzenia innych możliwych wyjaśnień. Dopiero z takiego obrazu można wyciągać odpowiedzialne wnioski.

Artykuł ma charakter psychoedukacyjny i nie zastępuje indywidualnej diagnozy psychologicznej ani konsultacji lekarskiej.

M

Michał Kubicki

Terapeuta par, trener Treningu Zastępowania Agresji, Biofeedback. W Gabinecie SYSTEMA wspiera pary w przezwyciężaniu kryzysów, budowaniu bezpiecznej więzi i poprawnej komunikacji. Pracuje również z dziećmi i dorosłymi doświadczającymi trudności emocjonalnych.

Dane firmy / Kontakt (Właściciel platformy):
Daria Kubicka Gabinet Systema
NIP: 876-234-76-86
ul. Kościelna 15-17/14, 86-300 Grudziądz
Regulamin sprzedaży i świadczenia usług | Polityka prywatności (RODO)
Logowanie - Panel Specjalisty